Muzeum Kolei Wąskotorowej w Sochaczewie

Koleje wąskotorowe pojawiły się na ziemiach polskich już w drugiej połowie XIX wieku. Ich cechą identyfikacyjną jest mniejszy niż tzw. normalnotorowy rozstaw szyn. W zależności od zaboru linie wąskotorowe charakteryzowały się rozstawami od 1000 mm aż do zaledwie...

EXPEDITION 033: Park Narodowy Jezior Plitwickich

Legenda: Dawno dawno temu, jak to w każdej szanującej się legendzie bywa, za siedmioma górami i siedmioma rzekami (patrząc od strony Bałtyku na południe) leżała kraina, której mieszkańcy ciągle cierpieli na brak wody. Górzyste, nieprzychylne tereny obfitowały tylko...

EXPEDITION 033: DINARA – najwyższa góra Chorwacji

Są takie nazwy, których po prostu nie umiem się naumieć. Mogę powtarzać je w nieskończoność, a po chwili i tak nie pamiętam jak temu wyrazowi „leciało”. Do tej kategorii należała także nazwa najwyższej góry w Chorwacji

EXPEDITION 033: Plitvice Marathon

To już trzeci maraton w moim życiu który pobiegłem w Chorwacji. Jednocześnie jest to także jedyny kraj, w którym – poza oczywiście Polską – biegłem więcej niż jeden raz. Pierwszy raz pobiegłem w 2006 roku w Splicie –...

Wirtualny Kraków, czyli o tym jak nie byłem w Egipcie

To mógł być jeden z najciekawszych biegowych weekendów w moim życiu. Wbrew temu co dzieje się dookoła były na to duże szanse. Ponieważ były także plany rezerwowe, awaryjne, zastępcze – coś z tego wszystkiego musiało się udać…

EXPEDITION 033: Kamienne miasto Dvigrad

adNajwiększą atrakcją Dvigradu jest – zwłaszcza dziś – jego pandemiczna historia. Przynajmniej czterokrotnie w czasach historycznych osada ta padła pod ciosami chorób. Dwie pierwsze epidemie miały miejsce w VI i VIII wieku

Spotkanie z ISIS

Wsiadam do pociągu, otwieram okno i patrzę na peron. Wysikawszy się dżentelmeni walą browary i zaciągają się papierosami. Nasze spojrzenia krzyżują się. Po chwili jeden z nich trzymając się ledwie na nogach drze mordę: Co się kurrrrwa gapisz, chcesz...

Cementerio de la Recoleta

Chcę zaprosić was na fotograficzną wyprawę na jeden z cmentarzy. Cmentarz dość odległy i dość niezwykły. Odległy, gdyż znajdujący się w stolicy Argentyny – Buenos Aires – oraz niezwykły, gdyż powstały prawie 200 lat temu jako mauzoleum o...

Ar-Rab al-Chali – największa piaszczysta pustynia świata

Nieliczne plemiona Beduinów, które potrafią przetrwać na obrzeżach tego niegościnnego miejsca nazywają tę pustynię Ar-Rimal – czyli w wolnym tłumaczeniu po prostu piach. I tego piasku jest naprawdę dużo. Wyobraźcie sobie piaszczysty dywan: 1200 kilometrów długości, 500 kilometrów szerokości, i od...

EXPEDITION 007: ANAKENA BEACH – najpiękniejsza plaża świata

Od rana zastanawiam się jak w tych trudnych czasach mógłbym najskuteczniej dokuczyć wszystkim, których obecna covidowa rzeczywistość zatrzymała w domach…

Najdziwniejszy bieg w moim życiu

Czy mieliście kiedyś tak, że śni Wam się jak biegniecie? Prowadzicie w jakimś dziwnym biegu i nagle ni stąd, ni zowąd – jak to w śnie – okazuje się że biegniecie po jakichś dziwnych domach, pokojach, mieszkaniach? Łazicie...

EXPEDITION 015: Kunta Kinteh Island – wyspa niewolników

Na czym polegał „niewolniczy biznes” prowadzony na wyspie? To tutaj zwożono złapanych w środkowo-zachodniej Afryce niewolników. Byli przetrzymywani w niewyobrażalnie ciężkich warunkach, stłoczeni na niewielkiej powierzchni. Jak głosi legenda po wyspie chodzili wolno, sama rzeka była najlepszym z...

Drapieżnik z Tunnelu

Ostrzegam: film tylko dla ludzi o silnych nerwach. Oto okryty złą sławą, kontrowersyjny film pt. „Drapieżnik z Tunnelu”

Kalkuta nocą

Podczas naszej podróży po Indiach stolica Bengalu, a jednocześnie była stolica całych Indii, znalazła się na naszej liście jako jeden z kolejnych celów. Dojechaliśmy do niej późnym wieczorem, pełni stereotypów postanowiliśmy wykorzystać nadchodzącą noc na pierwsze zwiedzanie.
1 2 3 5

40 lat i do piachu… Stwierdzenie przekorne, ale – pomimo zmieniającego się świata – wciąż na czasie. Wszyscy wiemy, że w mrocznym średniowieczu ludzie żyli dużo krócej niż obecnie. Jednak nie pamiętamy, że raptem dwieście lat temu średnia życia Europejczyka oscylowała w granicach 30-35 lat. Sto lat później, w 1900 roku wzrosła do 48 lat. Jeszcze w 1950 roku średnia życia np. w Indiach wynosiła zaledwie 32 lata!

Miniony wiek przyniósł wielkie zmiany. Obecnie żyjemy przeciętnie po 70-78 lat. Co jednak z jakością tego życia, zwłaszcza w jego drugiej połowie? Co z chęcią czerpania z niego pełnymi garściami. Przyzwyczajeni jesteśmy do filmików pokazujących dziarskich staruszków szalejących na siłowni, i staruszek tańczących na dyskotekach, ale czy jest to obraz rzeczywisty? Czy chcemy wciąż podbijać świat, gdy „jest już z górki”?

Niewątpliwie obecni 40-latkowie są zdrowsi, sprawniejsi i aktywniejsi niż ich przodkowie. Czy potrafimy wykorzystać ten nowo dany nam czas? Dzieci odchowane, kredyty w końcowej fazie, dom, mieszkanie, samochód. Często jednak jesteśmy tak zmęczeni życiem, że wpadamy w pułapkę nawyków i przyzwyczajeń. Pułapkę braku wyzwań które traktujemy jako zagrożeniem naszego stanu posiadania. Nie chcemy robić nowych rzeczy, a młodzieńcze marzenia zastępuje nam abonament na Netflixie. Okopujemy się na zdobytych pozycjach.

Szukając nazwy dla swojego kanału podróżniczego usłyszałem pewnego dnia zapowiedź wykładu: „Czy po czterdziestce coś nas jeszcze w życiu czeka?”. Pytanie już na pierwszy rzut oka przekorne, ale mimo wszystko dla wielu osób prawdziwe. Po czwartej kresce mamy już ukształtowane poglądy, zawód, pracę, zainteresowania. Coraz rzadziej szukamy czegoś nowego, nieznanego, ryzykownego. Czas spędzamy trawiąc życie, które zbudowaliśmy w pierwszej jego połowie. Konsumujemy to, co do tej pory zrobiliśmy.

A gdyby tak wszystko to odwrócić? Pozwolić zegarowi tykać od nowa?
———————————
WSPIERAJĄ NAS: