Azja Południowa i Południowo-Wschodnia

Start odbywał się z linii mety toru wyścigów Formuły 1, i samo to już robi ogromne wrażenie. Blisko 10 tysięcy uczestników maratonu (i kolejne 10159 uczestników półmaratonu) zgrabnie upchnięto w kilkunastu strefach czasowych. Sam start trwał… blisko godzinę!
Read More
Wyprawę do Indii zaliczam do jednej z najpiękniejszych w moim życiu. Jedenaście dni które tam spędziliśmy to mało – ale na pierwszy raz musiało wystarczyć. Ile to jednak wszystko kosztowało?
Read More
Od kilku lat po mediach społecznościowych krąży uparcie pewna stara fotografia. To – w wolnym tłumaczeniu – tzw. Brytyjski kolonialny właściciel (w oryginale: master) każący nosić się swojej indyjskiej niewolnicy na plecach…
Read More
Nieprzebrany tłum ludzi, bagaży, zwierząt, maszyn – wszystko to płynie w tamtym kierunku. Zakładamy buty i przyłączamy się do tego pochodu. Stajemy się częścią zgiełku. Przed nami Old Delhi.
Read More
W pierwszym odcinku wyprawy do Indii zobaczycie jazdę szalonym tuktukiem, od której kwaśnieje mleko w lodówce. Co powinniście wiedzieć o tym środku komunikacji? Po pierwsze: jest bardzo tani. Po drugie: zawsze trzeba negocjować cenę, i to ostro.
Read More
Podobno ludzie dzieją się na trzy rodzaje: tych, którzy w Indiach nigdy nie byli, tych którzy byli i je znienawidzili, oraz tych którzy je pokochali. Ja zostałem członkiem tej ostatniej kategorii.
Read More
Całe szczęście miałem swoje wsparcie podczas maratonu. A jak wygląda woda nalewana z butli – też zobaczycie na filmie 🙂 Ogólnie: maraton przez swoją egzotykę – to jednak INDIE – jest piękny.
Read More
Podczas naszej podróży po Indiach stolica Bengalu, a jednocześnie była stolica całych Indii, znalazła się na naszej liście jako jeden z kolejnych celów. Dojechaliśmy do niej późnym wieczorem, pełni stereotypów postanowiliśmy wykorzystać nadchodzącą noc na pierwsze zwiedzanie.
Read More
1 2

Kolejny region który w znacznym stopniu „zwiedziłem”, a który wciąż boryka się z ogromnymi zaległościami w publikacjach. Uzupełnię i już, kiedyś, któregoś dnia, jak ogarnę kurczaki, prosiaki, krowy i barany w zagrodzie…

Azja Południowa i Azja Południowo-Wschodnia to istna mekka wszystkich podróżników, którzy wyrwali się z więzienia wczasów all inclusive oferowanych przez tysiące biur podróży. To idealne miejsce do nabierania doświadczenia, łamania przyzwyczajeń i przekraczania stref komfortu. Region tak znany i opowiadany, że gdybym nie wiem jak stękał, to nic nowego w tym temacie nie wystękam… ale polecam gorąco. I nie wierzcie tylko tym wszystkim youtuberom pokazującym jak tutaj żyją, i jacy są zajebiści bo sobie w Azji Południowej radzą. Tutaj każdy sobie poradzi – więc robienie „bohateryzmu” z faktu że wynajęło się w Tajlandii mieszkanie, że ma się Wietnamską kochankę i jeździ się skuterem po Indiach nie znaczy zupełnie nic. Każdy to może mieć.

Jakie kraje zaliczamy do tego regionu?

Azja Południowa: Indie, Pakistan, Nepal, Bhutan, Bangladesz, Sri Lanka, Malediwy.

Azja Południowo-Wschodnia: Mjanma (Birma), Tajlandia, Kambodża, Laos, Wietnam, Malezja, Singapur, Indonezja, Timor Wschodni, Brunei, Filipiny.

Od pewnego czasu można zauważyć niestety w tych krajach postępującą „antyzachodnizację” – nurt społeczny i głównie polityczny polegający na tym, że biały człowiek / turysta powinien płacić za usługi, noclegi, transport itd. ceny zachodnie a nie lokalne. Skoro białego człowieka stać, to niech biała człowieka płaci jak u siebie w Europie czy innej Ameryce. Trudno z tym poglądem dywagować, gdyż są to ich kraje, a „bogatszy” biały człowiek rzeczywiście może w tych krajach za niewielką kasę WSZYSTKO. Ogarnijcie się i wbijajcie póki Wasze emeryturki są tutaj warte miliony!

#AzjaPołudniowa #Azja