Cmentarze

Główne cmentarzysko aut już dawno przekroczyło planowaną pojemność i dosłownie setki pojazdów stały poza ogrodzeniem. Czego tam nie ma! Samochody osobowe: w tym Corvette, Dodge, ciężarówki, autobusy…
Read More
Gdy po raz pierwszy zobaczyłem kamienne stecci (stećci), z wykutymi na ich bokach intrygującymi postaciami wyciągającymi ku niebu dłonie, pomyślałem: „Oto wizerunki starożytnych bogów przybyłych z kosmosu”.
Read More
Polskie cmentarze rozsiane są zarówno na północy jak i południu Kazachstanu. Planując dotarcie do nich należy zdać sobie sprawę ze skali odległości występujących w tym kraju. Ma on trzy tysiące kilometrów rozciągłości w kierunku wschód – zachód, i ponad półtora tysiąca na linii północ – południe.
Read More
Patrzę na te krzyże jeszcze przez chwilę i wiem już, że nie chcę poznać żadnych szczegółów. Żadnej historii. Żadnej opowieści. Robię zdjęcia i uciekam. Obok mijają mnie bezustannie pędzące auta. Przed chwilą sam tak pędziłem, a moje imię także zaczyna się na M.
Read More
Kolumbaria mają zwykle kształt prostych ścian z niewielkimi niszami, które przeznaczone są do złożenia w nich urn z prochami zmarłych. W naszym kraju są to zwykle niewielkie budowle przeznaczone dla kilku lub kilkunastu urn, oszczędnie zdobione (lub wcale!) z miejscem przeznaczonym na przytwierdzenie tablicy  upamiętniającej zmarłego.
Read More
Będąc kilkanaście kilometrów przed granicą przypomniało mi się, że na słowackich drogach obowiązują elektronicznie kupowane winiety. Zjechałem więc na pierwszy lepszy parking, który nawinął się po mojej prawej stronie. Nie miałem pojęcia gdzie jestem…
Read More
Każdemu podróżnikowi zdarzyło się kiedyś natrafić na jakieś wymarłe dawno, dawno temu miasto. Co byście jednak powiedzieli na wioskę, która sprawia wrażenie opuszczonej zaledwie przed chwilą?
Read More
Myśląc o kamiennych kręgach zwykle mamy przed oczami starożytne Stonehenge czy francuski kompleks w Carnac. Tymczasem na takie obiekty, choć w nieco mniejszej skali, natrafić możemy także w Polsce. Gdzie? W Borach Tucholskich, 45 kilometrów na zachód od Starogardu Gdańskiego.
Read More
1 2

Co takiego przyciągającego jest w cmentarzach? Pozornie dla turysty i podróżnika – niewiele. Dla mnie jednak, osoby interesującej się nie tylko miejscami ale i ich historią, to właśnie cmentarze często są świadkami wydarzeń, które – czasem dawno temu, a czasem całkiem niedawno – miały w ich okolicy miejsce.

Cmentarze bywają niemymi świadkami zdarzeń, o których wielu już zapomniało. Bądź też przeciwnie – wielu wciąż pamięta i na swój szczególny sposób właśnie na nich kultywuje te wspomnienia. To także miejsca bardzo zróżnicowane pod względem formy i kształtów, gdyż ludzkość wymyśliła wiele – często dla nas nietypowych i wręcz niezrozumiałych – form pochówku. Bez względu na to jakie jednak są od strony „technicznej” – zawsze są miejscami o niezwykłym klimacie i ciszy. Ciszy, która jak to bywa w wierszach… krzyczy najgłośniej.

By zwiedzać cmentarze, choć to może złe określenie – bardziej trafne będzie „by ich doznawać” – trzeba zadać sobie minimum trudu zrozumienia kiedy powstały, kogo tu pochowano, i jaki jest stosunek okolicznej ludności do tego miejsca. Bardzo często zdarza się, że ludzie którzy znaleźli miejsce spoczynku na konkretnych cmentarzach są ostatnimi świadkami zdarzeń a ich groby świadczą o ich losach. Często bywa też tak, że śladu po ich kulturze i społecznościach już nie ma – wymarły one lub wywędrowały / został wysiedlone – a groby są ostatnim wspomnieniem ich istnienia.

Nie są to łatwe sprawy, ale warte zastanowienia, zadumy i rozwikłania.

#Cmentarz