Krowy nie dają mleka przez parowozy!

Mało który z pasażerów licznych pociągów pędzących linią kolejową nr 131 na trasie Bydgoszcz – Tczew zwróci uwagę podczas podróży na trwający raptem dwadzieścia pięć sekund przejazd po jednym z najciekawszych ceglanych mostów w naszym kraju. Mowa o...

Mistrzostw Polski w Półmaratonie Bydgoszczy 2020

Do współzawodnictwa o mistrzowskie tytuły przystąpiło siedemnastu mężczyzn oraz dziesięć kobiet. To bardzo mała liczba, chyba jedna z najmniejszych w dotychczasowej historii tej konkurencji w randze Mistrzostw Polski.

Padataj maratończyku, padataj

Środek nocy, ciemno, las. Za zakrętem pewnie wilki. Pewnie nieszczepione. Pewnie głodne. I pewnie poniemieckie. Skończył się asfalt…

MUZYKA ŚWIATA CZ.2

Druga część z mikro-cyklu „Muzyka świata” w którym pokazuję ustrzelone podczas podróży regionalne „dźwięki”. Tym razem Indie, pogranicze z Nepalem i uliczny grajek który gra na Sarangi

Bieg Cichociemnych: po pierwsze PRZEŻYĆ !!

Chce mi się wpaść w bagno, podrapać, pocierpieć nieco inaczej niż na zwykłych biegach. Zachciało mi się, staremu dziadu, wystartować w Biegu Cichociemnych – imprezie pokroju Biegu Katorżnika – choć (spoiler!) nie tam bardzo jak on śmierdzącej.

Idealny weekend

W miniony weekend postanowiłem zrobić sobie biegową wycieczkę po Polsce. Tzw. idealny weekend biegacza. Wyznaczyłem sobie pięć startów, na które w wersji optymistycznej byłem w stanie dojechać i wziąć w nich udział. Pierwszy start zaplanowałem na piątek, na...

EXPEDITION 040: OCENA ORAZ KOSZT WYPRAWY DO ARABII SAUDYJSKIEJ

Do Arabii Saudyjskiej przyleciałem z Indii, z New Delhi z przesiadką w Omanie. Powrót do Polski natomiast przebiegał trasą Medina (Arabia) – Istambuł (Turcja) – Budapeszt (Węgry) – Warszawa (Polska). Ze względu na część lotów przebiegających tanimi liniami...

TRASA KOLEJOWA CHEŁMŻA – KOWALEWO POMORSKIE CZ.4

„Stoi na stacji lokomotywa. Ciężka, ogromna, pełna paliwa…”. Już nie stoi, została sama stacja. Przystanek Mirakowo to największa stacja na trasie zamkniętej w 1999 roku linii kolejowej Chełmża – Kowalewo Pomorskie. Kiedyś był to całkiem ruchliwy obiekt, wyposażony...

Chudy Wawrzyniec

W mojej świadomości Chudy Wawrzyniec pojawił się dobre kilka lat temu, gdy po raz pierwszy „Internety” obiegło zdjęcie finiszującego zwycięzcy biegu – Piotra Bętkowskiego – pokonującego ostatnie setki metrów z triumfalnie wzniesioną płonącą racą. Przyznam, że zdjęcie wywoływało...

MUZYKA ŚWIATA CZ.1

Tak sobie pomyślałem, że całkiem sporo mam nagrań z różnymi lokalnymi muzykami z całego świata.  Jako pierwszy zaśpiewa Jose z Wysp Zielonego Przylądka. Jego krótki koncert gitarowy kosztował mnie 2 złote. Kolejnych przedstawicieli lokalnych nurtów będę wrzucał od...

EXPEDITION 039: Stypa w Dardżyling

Pierwsza noc była ciężka, gdyż jeszcze nie wiedzieliśmy o tym że ogrzewanie w hotelach należy dokupić osobno… Cóż, wszystkiego trzeba się nauczyć małymi kroczkami. A potem przyszedł poranek…

TRASA KOLEJOWA CHEŁMŻA – KOWALEWO POMORSKIE CZ.2

Podczas robienia zdjęć rozmawiałem z dwoma osobami mieszkającymi od lat przy torach. Co najbardziej mnie zaskoczyło, obie nie potrafiły dokładnie wskazać kiedy przestały jeździć tędy pociągi…

EXPEDITION 040: ARABIA SAUDYJSKA CZ.4 – STAROŻYTNA AL ULA

Na pożegnanie z Półwyspem Arabskim zapraszam Was do starożytnej Al Uli – miejsca wybudowanego przez Nabatejczyków. Tych samym, którzy stworzyli słynną Jordańską Petrę. Po raz pierwszy także pokażę Wam podsumowanie wyprawy…

Mój setny maraton…

28 lat biegania. Sto maratonów pękło – w moim ukochanym Toruniu podczas XIX edycji Maraton Tadeusza Spychalskiego im. Jurka Stawskiego. „Ekipa” uczestników była niesamowita – zwłaszcza imponował skład weteranów biegania w Polsce. Wielu z nich poznałem jeszcze w...

TRASA KOLEJOWA CHEŁMŻA – KOWALEWO POMORSKIE CZ.3

Tym razem galeria pokaże tylko jedno miejsce – położony 7 km od stacji Chełmża opuszczony przez gospodarzy dom dróżnika przy drodze Mirakowo – Sławkowo. Tory kolejowe przecinały drogę jeszcze 3-4 lata temu, ale obecnie zostały już przykryte asfaltem

Trasa kolejowa Chełmża – Kowalewo Pomorskie cz.1

Siedząc w domu i biadoląc nad swoim nieszczęsnym losem uznałem, że muszę sobie coś wymyślić do „podróżniczej” roboty. I zupełnie, ale to zupełnie przypadkiem podczas treningu wpadł mi do głowy pomysł. Trasę którą biegam niemal każdego dnia w...
1 2 3 4 5

40 lat i do piachu… Stwierdzenie przekorne, ale – pomimo zmieniającego się świata – wciąż na czasie. Wszyscy wiemy, że w mrocznym średniowieczu ludzie żyli dużo krócej niż obecnie. Jednak nie pamiętamy, że raptem dwieście lat temu średnia życia Europejczyka oscylowała w granicach 30-35 lat. Sto lat później, w 1900 roku wzrosła do 48 lat. Jeszcze w 1950 roku średnia życia np. w Indiach wynosiła zaledwie 32 lata!

Miniony wiek przyniósł wielkie zmiany. Obecnie żyjemy przeciętnie po 70-78 lat. Co jednak z jakością tego życia, zwłaszcza w jego drugiej połowie? Co z chęcią czerpania z niego pełnymi garściami. Przyzwyczajeni jesteśmy do filmików pokazujących dziarskich staruszków szalejących na siłowni, i staruszek tańczących na dyskotekach, ale czy jest to obraz rzeczywisty? Czy chcemy wciąż podbijać świat, gdy „jest już z górki”?

Niewątpliwie obecni 40-latkowie są zdrowsi, sprawniejsi i aktywniejsi niż ich przodkowie. Czy potrafimy wykorzystać ten nowo dany nam czas? Dzieci odchowane, kredyty w końcowej fazie, dom, mieszkanie, samochód. Często jednak jesteśmy tak zmęczeni życiem, że wpadamy w pułapkę nawyków i przyzwyczajeń. Pułapkę braku wyzwań które traktujemy jako zagrożeniem naszego stanu posiadania. Nie chcemy robić nowych rzeczy, a młodzieńcze marzenia zastępuje nam abonament na Netflixie. Okopujemy się na zdobytych pozycjach.

Szukając nazwy dla swojego kanału podróżniczego usłyszałem pewnego dnia zapowiedź wykładu: „Czy po czterdziestce coś nas jeszcze w życiu czeka?”. Pytanie już na pierwszy rzut oka przekorne, ale mimo wszystko dla wielu osób prawdziwe. Po czwartej kresce mamy już ukształtowane poglądy, zawód, pracę, zainteresowania. Coraz rzadziej szukamy czegoś nowego, nieznanego, ryzykownego. Czas spędzamy trawiąc życie, które zbudowaliśmy w pierwszej jego połowie. Konsumujemy to, co do tej pory zrobiliśmy.

A gdyby tak wszystko to odwrócić? Pozwolić zegarowi tykać od nowa?
———————————
WSPIERAJĄ NAS: