Twórca potęgi militarnej Litwy, Giedymin

Władysław Jagiełło – pierwszy Król Polski z Dynastii Jagiellonów

Królestwo Polskie i Wielkie Księstwo Litewskie

Photo from about 1870–1880

15 lipca 1410 roku rycerstwo Polskie i Litewskie starło się na polach Grunwaldu z potęgą Zakonu Krzyżackiego. Bitwa w której dowodził Władysław Jagiełło do dziś uchodzi za jedno z największych i najwspanialszych zwycięstw Polskiego oręża. To niemal mityczne starcie ugruntowało pozycję założyciela nowej dynastii i pozwoliło Jagiellonom rządzić Polską aż do 1572 roku. Kim był jednak Władysław Jagiełło zanim został Królem Polski? I jak to się stało, że na Polskim tronie zasiadł… Litwin?

Aby poznać początki tej historii musimy cofnąć się 135 lat wstecz, aż do roku 1275. Wtedy to na świat przyszedł dziadek przyszłego Króla Polski, Władysława Jagiełły – Giedymin (Gediminas). Ten bohater narodowy Litwy uznawany jest za twórcę mocarstwowej potęgi tego kraju. Ówczesna Litwa otoczona była ze wszystkich stron wrogami: od strony Prus i Infant napierał na nią Zakon Krzyżacki, od południowego wschodu – Złota Orda. Na południowym zachodzie Litwa sąsiadowała się nieprzyjazną Polską Piastów, a to jeszcze nie był koniec problemów – dalej na wschodzie na Litwę ostrzyło sobie zęby rosnące w siłę Wielkie Księstwo Moskiewskie.

Pomimo otoczenia przez wrogów – a może właśnie dlatego – Giedymin tworzy silną armię, która angażuje się w rozliczne wojny i najazdy. Armia ta jest nowoczesna, mobilna i okuta w stal – niewiele ma wspólnego z wymyślonym przez Sienkiewicza obrazem dzikich i lekkozbrojnych Litwinów kłusujących na małych konikach po polach Grunwaldu. Giedymin niczym trzysta lat wcześniej Mieszko I nawiązuje sojusze, prowadzi zręczną politykę wewnętrzną i zewnętrzną – a gdy trzeba, uderza w nieprzyjaciół.

Sprawnie prowadzona taktyka przynosi owoce. Wojska Litewskie podczas zmiennych sojuszy wyprawiają się wraz z wojskami Władysława Łokietka na Brandenburg, w wielu bitwach i oblężeniach dają skuteczny opór Zakonowi Krzyżackiemu. Gdy trzeba Litewskie zagony nie wahają się przed najazdami także na terytorium Polski. Giedymin po mistrzowsku wykorzystuje chwilowe słabości sąsiadów – gdy Złota Orda łupi Księstwo Moskiewskie – Litwini wyrywają kolejne tereny z władztwa osłabionego, wschodniego sąsiada. Gdy Złota Orda sama pogrąża się w kłopotach wewnętrznych, rycerstwo Litewskie natychmiast rusza na południe i zajmuje tereny dzisiejszej Białorusi i Ukrainy – włącznie z Kijowem. Za Giedymina Litwa rozciąga się niemal „od morza do morza” i jest pod względem terytorium 2-3 krotnie większa od Polski.

Giedymin umiera w 1341 roku a wielkie terytorium zostaje podzielone pomiędzy jego siedmiu synów. To typowe w tamtych czasach rozwiązanie, które jednak zawsze prowadzi do wewnętrznego osłabienia. Po klęsce Litwinów w bitwie z Krzyżakami pod Strawą w 1348 roku jeden z synów Giedymina – książę Kiejstut – zawiązuje sojusz z Polską i Węgrami skierowany przeciwko rycerzom z czarnymi krzyżami. Na tronie Polski zasiada wtedy jeden z największych i najsprawniejszych władców w historii naszego kraju – Kazimierz Wielki. Niestety ten wielki przywódca nie posiada potomków i wiadomo już, że wraz z jego śmiercią wygaśnie w Polsce Dynastia Piastów. Węgrami rządzi natomiast Ludwik Węgierski, którzy na mocy układów zapewnia sobie tron Polski po śmierci Kazimierza Wielkiego. Krystalizuje się więc szansa na wielki sojusz będących wtedy europejskimi potęgami Węgier, Polski i Litwy. Ceną, którą mają za ten układ zapłacić Litwini, jest przyjęcie przez ich wciąż pogański kraj chrześcijaństwa. 

Jednak Kiejstut, dziedzicząc po swym ojcu Giedyminie polityczne wyrachowanie, wciąż lawiruje. Wywraca do góry nogami stół negocjacyjny i wraca na Litwę. Tam buduje na jeziorze Galwe zamek Nowe Troki do którego przenosi stolicę swojego władztwa. Szansa na niezwykły mocarstwowy sojusz upada na kilkadziesiąt lat. Pomiędzy Polską a Litwą przychodzi czas wypraw wojennych podczas których Litwini łupią nawet serce naszego kraju – Małopolskę, Tarnów oraz opactwo Świętokrzyskie na Łysej Górze. Tysiące mieszkańców dostają się w niewolę i wędrują w powrozach na Litwę by zasiedlać i karczować tamtejsze puszcze.

Wkrótce okazuje się jednak, że Kiejstut przelicytował. Na Litwie wciąż otoczonej wrogami pomiędzy spadkobiercami Giedymina wybucha w końcu wojna domowa. Wychodzi z niej zwycięsko jeden z wielu wnuków Giedymina, zaledwie dwudziestokilku letni Jagiełło. Niedługo później Kiejstut umiera na zamku w Trokach, a młody Jagiełło by podkreślić przywiązanie do rodzimej tradycji oraz swoją przywódczą rolę wyprawia mu wspaniały, pogański pogrzeb. Zwycięstwo Jagiełły nie jest jednak pełne: pod ochronę do Krzyżaków udaje się uciec synowi Kiejstuta – Witoldowi.

Wkrótce Witold wraz z Krzyżakami odbija Zamek w Trokach i atakuje Wilno. Wojna domowa ponownie osłabia Litwę. Jednak współpraca z Krzyżakami dręczy sumienie Witolda i w końcu dochodzi do pojednania ze stryjecznym bratem. Staje się to możliwe gdyż przed Jagiełłą otwierają się niespodzianie nowe możliwości „kariery”. W Polsce po śmierci Kazimierza Wielkiego i wygaśnięciu dynastii Piastów w 1384 roku na tronie zasiada Królowa Jadwiga Andegaweńska. Królowa musi mieć męża i szuka go w kierunku, który jest dla większości polskiej szlachty absolutnie do nie zaakceptowania – zaręcza się z księciem austriackim, Wilhelmem Habsburgiem. Habsburgowie są otwartymi sprzymierzeńcami Zakonu Krzyżackiego i taki wybór może oznaczać tylko jedno: zwycięstwo Zakonu oraz koniec niezależności Polski.

Niemal na gwałt rozpoczynają się poszukiwania innego kandydata dla Królowej. Dochodzi do tego, że łatwiejszym do zaakceptowania przez szlachtę na króla Polski okazuje się poganin – Wielki Książę Litewski, wnuk Giedymina – Władysław Jagiełło. 14 sierpnia 1385 roku wystawia on tzw.”akt krewski” w którym w zamian za poślubienie Królowej Polski zobowiązuje się do przyjęcia chrztu, chrystianizacji Litwy, zawarcia unii personalnej obu krajów oraz wypłacenia znacznego odszkodowania dotychczasowemu „narzeczonemu” królowej Jadwigi. Wilhelm Habsburg otrzymuje na otarcie łez 200 tysięcy florenów, a Jagiełło – Jadwigę za żonę. W marcu 1386 roku zostaje Królem Polski.

Na szali przedmałżeńskich targów leżą jednak nie tylko pieniądze. Na Litwie znajdują się w niewoli tysiące Polaków którzy padli łupem wielu Litewskich wypraw łupieskich. Wszyscy oni mogą w końcu wrócić do domów. Jagiełło dokonuje zdawać by się mogło rzeczy niemożliwej do osiągnięcia: w kraju trawionym przez wojnę domową, okrążony przez licznych wrogów… w sposób pokojowy przejmuje władzę u jednego z najsilniejszych sąsiadów. Teraz jako Król Polski może zająć się rozwiązaniem „kwestii krzyżackiej” i spróbować uwolnić swój kraj od kolejnego przeciwnika. Przeprowadziwszy się do Krakowa pozostawia u Litewskiego steru władzy swojego stryjecznego brata, Witolda. Witolda, przeciwko któremu przez lata prowadził wprawdzie wojnę domową, ale który okaże się od teraz w miarę wiernym towarzyszem.

Według historii, której uczymy się w szkole podstawowej, w momencie koronacji Władysława Jagiełły Polska przyłączyła Litwę powiększając znacznie swoje terytoria. Jednak według Litwinów to ich kraj za sprawą sprytnej i skutecznej polityki Jagiełły, wnuka Giedymina, wchłonął Polskę a następnie pokonał Zakon Krzyżacki pod Grunwaldem.

Historię piszą zwycięzcy – a gdy jest ich kilku – każdy na swój sposób.

Zdjęcia zamku w Trokach: Sławomir Smoliński