Category

Podziemia

Pomimo, iż przez ostatnie kilkanaście lat w BiH zainwestowano duże pieniądze w infrastrukturę drogową, i wybudowano wiele setek kilometrów nowych dróg, to w porównaniu do Polski, to wciąż… jest dzicz. Nie obrażajcie się, bo nie mam nic złego na myśli…
Nazwa wioski Blagaj większości osób raczej nic nie mówi. I z niczym się nie kojarzy. Ale gdy spojrzycie na zdjęcie tego miejsca – samotny turecki klasztor wznoszący się u stóp pionowo opadającej do rzeki skały – od razu skojarzycie.
Gdy zobaczyliśmy znak drogowy „Jajce”, nie mogliśmy się oprzeć pokusie. Kto z Was by się oparł? W ten oto całkowicie przypadkowy sposób utknęliśmy niespodziewanie pośrodku Bośni na dwa pełne przygód dni.
Odnalazłem – trochę przypadkiem przeglądając z nudów mapy – dwa schrony bojowe, do których mogłem w miarę szybko dojechać w niedzielne popołudnie. Oba są opuszczone i „bezpańskie”. Na dodatek obok obu wielokrotnie przejeżdżałem nie zauważając ich.
Wyobraźcie sobie przepaść rozciągającą się u Waszych stóp. Pionowe skały opadające na głębokość 138 metrów. Na dnie niewielkie jeziorko, o głębokości bagatela… kolejnych 50 metrów.
Z wyprawy na Rapa Nui – Wyspę Wielkanocną – jestem szczególnie dumny. Dumny, gdyż była to moja pierwsza wyprawa zorganizowana od A do Z samodzielnie – bez współpracy czy choćby konsultacji z innymi osobami. Pamiętam jak w Dzień Wielkiejnocy wyświetlił mi się w przeglądarce jakiś artykuł o Wyspy Wielkanocnej…
Jednym z najbardziej znanych i znaczących epizodów wojny domowej staje się oblężenie Dubrownika. Liczące kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców miasto zamieszkałe jest w większości przez Chorwatów – Serbowie stanowią tutaj kilkunastoprocentową mniejszość…
Po zakończeniu II wojny światowej na fali wkraczania w epokę atomową Ameryka i Rosja dosłownie oszalały na punkcie poszukiwań drogocennych złóż rudy uranu. Były one niezbędne do produkcji nowego rodzaju broni która na zawsze zrewolucjonizowała metody prowadzenia wielkoskalowych konfliktów militarnych. Pod koniec lat 40-tych jedne z ówcześnie najbogatszych takich złóż zidentyfikowano w Polsce.
Każdy dobrze wychowany zamek na swoją legendę. O złośliwym duchy, o włóczącej się nocami po murach białej damie, o podłym władcy zamkniętym w piwnicach. W każdej takiej legendzie jest – zgodnie z popularnym przysłowiem – trochę prawdy.
Za oknami wiosna i lada moment Ci z nas, którzy są miłośnikami pieszych bądź rowerowych wycieczek wyruszą – jak zawsze o tej porze roku – w Polskę, w poszukiwania miejsc pełnych historii które warto odkryć i odwiedzić. Moją dzisiejszą propozycją dla Was jest niepozorny „Zamek Majkowskich” znajdujący się niecałe czterdzieści kilometrów na południowy-wschód od Piotrkowa...
1 2