Category

Przyroda

Też zauważyliście, że przyszła wiosna? Szła w tym roku bardzo powoli, spacerkiem. Zero podjeżdżania autem, choćby elektrycznym… Chyba nawet hulajnogi nie używała. Ani roweru. Nie śpieszyła się, oj nie śpieszyła… ale w końcu jest – wiosna zawitała do ogródków !!!
Dziś jest 22 kwietnia, Międzynarodowy Dzień Ziemi. Z tej okazji odbyłem krótką podróż, jedną z chyba najkrótszych w życiu. Według planu miała mieć zaledwie 2 kilometry.
skończyłem montować krótki film o biegu na Azorach. Niesamowitego, urywającego kapcie biegu ultra pośrodku Oceanu Atlantyckiego. Biegłem tam w 2019 roku. Krótkie ultra, 63 kilometry w niskich górach i w zimnej dżungli.
To jedna z najbardziej odosobnionych wysp naszej planety. Nie sposób wyobrazić sobie samotności jej mieszkańców: od najbliższego sąsiada – wyspy Pitcairn – dzieli ją odległość 2100 kilometrów. Od najbliższego dużego lądu – wybrzeża Chile – aż 3600…
Nazwa wioski Blagaj większości osób raczej nic nie mówi. I z niczym się nie kojarzy. Ale gdy spojrzycie na zdjęcie tego miejsca – samotny turecki klasztor wznoszący się u stóp pionowo opadającej do rzeki skały – od razu skojarzycie.
Pustynia Ar-Rab al-Chali to największa pustynia piaszczysta na Ziemi. Ustępuje wielkością innym pustynią, ale są one w przeważającej większości kamienne. Największą „piaskownicę” świata znajdziecie właśnie w Arabii Saudyjskiej – w jej środkowo i południowo-wschodniej części. Ar-Rab ma powierzchnię blisko 700.000 kilometrów kwadratowych, tylko co dwie powierzchnie Polski.
Myślę, że się ze mną zgodzicie: zwiedzanie Kuwejtu nie znajduje się na turystycznych top listach marzeń. I nic w tym dziwnego: poza Iracką inwazją z 1990 roku przeciętnemu – a nawet ponadprzeciętnemu – „Kowalskiemu” ten kraj raczej z niczym się innym nie kojarzy. Ropa, pustynia oraz stolica kraju o tej samej nazwie (Al-Kuwait)
Gdy zobaczyliśmy znak drogowy „Jajce”, nie mogliśmy się oprzeć pokusie. Kto z Was by się oparł? W ten oto całkowicie przypadkowy sposób utknęliśmy niespodziewanie pośrodku Bośni na dwa pełne przygód dni.
Wsiedliśmy na okręt i popłynęliśmy na Antarktydę. „Plum tralala chlapie fala, po głębinie statek płynie” – ten wiersz znają wszyscy, którzy w 1988 roku kupili komiks „Kajko i Kokosz”. Zaraz po wypłynięciu z argentyńskiego portu w Ushuaia na naszym statku zarządzono ćwiczenia w ewakuacyjne…
1 2 3 8