Category

Afryka Północna
W końcu po latach marzeń, pewnego niedzielnego poranka, stanąłem na gruzach Kartaginy. Niestety nie ujrzałem jej – zgodnie z rzuconą przez zwycięskich Rzymian klątwą – miejsce to zostało całkowicie zburzone. Opowiem Wam dziś jak doszło do tego, że po dumnej stolicy imperium istniejącego przez setki lat, nie pozostał dziś kamień na kamieniu.
To był spokojny poranek. Wyruszyliśmy wąską, dość zaniedbaną drogą na wschód Tunezyjskich bezdroży. Nie było ani za dziko, ani zbyt cywilizowanie. Nawet słońce niby piekło, ale tak bez przekonania. Samochód toczył się sennie naprzód, a przewijające się widoki ani nie zapierały tchu w piersiach
Teraz, jak piszę ten krótki materiał, to okazuje się, że port w Bizercie ma niesamowitą historię: tutaj w latach 1920-1924 stacjonowała… flota Rosyjska. Flota „Białej Rosji” (tzw. Flota Wrangla), która uciekła z Krymu po zwycięstwie bolszewików.
To niewielki skalisty cypel, do którego można dojechać samochodem. Leży on kilkanaście kilometrów na północny-zachód od Bizerty; starego fenickiego miasta, dzierżącego tytuł najbardziej na północ położonego miasta Afryki…
Mój drogi podróżniczy pamiętniczku: ach co to był za dzień! Wszyscy narzekają, że podróżowanie jest drogie, że daleko, że ludzie w egzotykach  niemili. A jak mili, to pewnie knują i chcą nam coś sprzedać.
To miał być TEORETYCZNIE normalny maraton – taki, jakich przebiegłem już dziesiątki. Splot okoliczności spowodował jednak, że w pewien sposób impreza była niezwykła. Dla mnie na zawsze zostanie w pamięci