Category

Przyroda

Kilkanaście milionów lat temu tereny południowej Polski pokrywało płytkie, ciepłe morze. Były to czasy wzmożonej działalności tektonicznej – pod wpływem dryfu kontynentów wypiętrzały się właśnie Alpy i Karpaty, a na terenach dzisiejszych Węgier wybuchały wulkany.
To miała być bardzo krótka historia. Nawet nie historia, tylko zwykły fotoreportaż. Podróżując po Szkocji liczyłem na to, że uda mi się „ustrzelić” aparatem jeden z najciekawszych – wywodzących się właśnie ze Szkocji – gatunków… krów.
Oficjalnie najniższą temperaturę w naszym kraju zmierzono… nie na naszym biegunie zimna, czyli w Ełku, lecz… w Siedlcach. Stało się to 11 stycznia 1940 roku, podczas pamiętnej pierwszej wojennej zimy. Ustanowiony wtedy „rekord” wyniósł -41 stopnia Celsjusza.
Ech, kiedyś to były czasy… byle zima, byle mróz czy zaspy nie robiły żadnego wrażenia. A teraz… a teraz byle -20 stopni rano, i człowiek jak głupi leci i zdjęcia robi, buzię rozdziawia i fotografuje jak szalony…
Gorąco polecam Wam korzystanie – choćby z ciekawości – z promów i zwrócenie na nie uwagi podczas wakacji spędzanych w naszym kraju. Zwykle stanowią one piękny lokalny koloryt i spinają miejsca niezwykłe, zdawałoby się „odcięte od świata”.
Furnas to wioska licząca nieco ponad 1400 mieszkańców. Wioska jest dość typowa, jednak wyróżniają ją dwie rzeczy: po pierwsze znajduje się wewnątrz jednego z dwóch wulkanów tworzących wyspę São Miguel
Jedna z politycznych legend 30-lecia międzywojennego głosi, że Polska miała duże szanse, by największa wyspa Oceanu Indyjskiego – Madagaskar – stała się naszą kolonią. Po co nam jednak Madagaskar, gdy dosłownie tuż obok leży cudowny Mauritius?
Legenda: Dawno dawno temu, jak to w każdej szanującej się legendzie bywa, za siedmioma górami i siedmioma rzekami (patrząc od strony Bałtyku na południe) leżała kraina, której mieszkańcy ciągle cierpieli na brak wody. Górzyste, nieprzychylne tereny obfitowały tylko w kamienie i przepaście, było więc to miejsce przeznaczone tylko dla ludzi biednych i wytrzymałych.
Są takie nazwy, których po prostu nie umiem się naumieć. Mogę powtarzać je w nieskończoność, a po chwili i tak nie pamiętam jak temu wyrazowi „leciało”. Do tej kategorii należała także nazwa najwyższej góry w Chorwacji
1 2 3 4