Tag

cmentarz
Pamiętam, że przez Litwę przejeżdżałem jakieś dwa – a może trzy lata temu. Jechałem na Białoruś, i nagle na jednej z wiosek zauważyliśmy niewielki, gęsto zarośnięty cmentarz..
Zapraszam Was na kolejny odcinek moich „cmentarnych” podróży. Tym razem pokażę Wam klimatyczny – choć niewielki – cmentarz, przy którym zatrzymaliśmy się „na papieroska”. A raczej zatrzymał się szwagier, bo ja przecież nie palę!
To była bardzo szybka sesja fotograficzna, wręcz błyskawiczna. Podczas podróży na Man Island mieliśmy przesiadkę w Liverpoolu – dość długą, połączoną z noclegiem. Okazało się, że dokładnie naprzeciw naszego noclegu znajduje się niewielki kościół otoczony wianuszkiem około dwustu grobów.
Ten stojący pośrodku niemal bezludzia cmentarz wypatrzyłem jadąc z Ałmat do Aralska. W tamtą stronę nie było jednak czasu na zatrzymanie się – zrobiliśmy to więc w drodze powrotnej, gdyż widoczny był już z daleka – jego zabudowania górowały nad otaczającym je pustkowiem.
Mauzoleum Rodziny Wollerów – pokaźnych rozmiarów grobowiec przypominający niewielki pałac – znajduje się na obrzeżach małego dolnośląskiego miasteczka – Leśnej. Od wielu lat obiekt porasta gęsta roślinność, regularnie pada on także łupem różnorodnych wandali…
Chyba każdy z nas kojarzy ten widok: długie rzędy białych, skromnych, wojskowych krzyży ciągnących się wzdłuż nienagannie skoszonych, zielonych trawników. To zapadający głęboko w pamięć obraz amerykańskich cmentarzy wojennych znanych nam głównie z wielu hollywoodzkich produkcji filmowych.
Kolejne egzekucje przeprowadzano z niemiecką precyzją: 30 października, 2, 6 oraz 10/11 listopada. Jak podają źródła stosowano za każdym razem ten sam schemat: przeznaczonych do zabicia Polaków ustawiano w lesie, część z nich kopała doły, następnie wzywano ich do wydania sprawcy podpalenia.
Czasem nie trzeba specjalnie daleko podróżować, by trafić na ciekawe miejsce. Bywa, że wystarczy mieć oczy dookoła głowy i szybko podejmować decyzję o użyciu hamulca podczas jazdy.
Gdzie trafiają stare, zużyte, nieodwracalnie zepsute lokomotywy? Takie, których nikt już nie chce? Jest takie miejsce w Polsce...
Wahhabizm kojarzony jest na świecie głównie za sprawą leżącego u jego podstaw ultrakonserwatyzmu; jedną z zasad jest rygorystyczny zakaz przedstawiania wizerunków ludzi: na obrazach, rzeźbach czy pomnikach. Mieliśmy możliwość zobaczyć, jak ten zakaz egzekwowany jest w stosunku do… cmentarzy.