Ta nieco negatywna recenzja wynika z faktu, że kompleks Angkor Wat jest ogromny i liczba wspaniałych, wielkich – często wręcz majestatycznych świątyń – jest przytłaczająca. W tym nadmiarze bogactwa cztery skromne wieże Lolei Temple sprawiają wrażenie skromnego domku ogrodnika. Mógłbym teraz napisać, że to ocena niesprawiedliwa, że po bliższym przyjrzeniu się i zaangażowaniu Lolei Temple okazuje się ciekawe i godne odwiedzin, ale… byłaby to jednak ocena mocno na wyrost. Fakt jest taki, że obiekt ten z pewnością znajduje się poza pierwszą dziesiątką tutejszych zabytków z rodzaju must see. Możliwe, że nawet poza drugą…
Lolei Temple leży na terenie niegdysiejszego starożytnego miasta Hariharalaya, które było pierwszą stolicą Khmerów. Geograficznie kompleks ten znajduje się w pobliżu miasta Siem Reap, dwadzieścia kilometrów na północ od jeziora Tonle Sap – z naszego europejskiego punktu widzenia bardzo blisko Angkor Wat. Nie należy jednak zbytnio łączyć go z tym słynnym centrum religijnym, gdyż Lolei Temple jest od niego o ponad dwieście lat starsze. Do dzisiejszych czasów po mieście Hariharalaya przetrwały jedynie trzy świątynie określane wspólną nazwą Roluos: Preah Ko, Bakong oraz właśnie Lolei.
Chronologicznie Lolei Temple jest najmłodszą z tych trzech świątyń. Została wybudowana w 893 roku naszej ery, a więc mniej więcej w czasach, kiedy zachodnimi terenami dzisiejszej Polski rządził Piast Kołodziej – legendarny pogromca Popiela i mityczny założyciel dynastii Piastowskiej. Świątynia składa się z czterech stosunkowo dobrze zachowanych (jak na swój wiek) ceglanych wież ustawionych na planie kwadratu. Budowniczy kompleksu – Król Yasovarman I – wzniósł owe wieże na cześć swoich rodziców i dziadków: dwie z nich poświęcone są matce i babce, a dwie ojcu i dziadkowi.
Panujący w latach 889-910 król lubił budować; w okresie swojego władztwa wzniósł ponad setkę klasztorów i miejsc kultu – czym nie wyróżniał się zresztą specjalnie ani od swoich khmerskich przodków, ani od potomków. Ale w tym natłoku konstrukcji świątynia Lolei była jednak czymś więcej niż tylko kolejną budowlą: w pierwotnym założeniu była czymś o wiele potężniejszym niż to, co przetrwało do dzisiejszych czasów.
Tysiąc sto lat temu świątynia stała na wzgórzu, pośrodku ogromnego jeziora wykopanego specjalnie na tę okoliczność. Takie architektoniczne planowanie wynikało z religijnych poglądów Khmerów, których wierzenia opierały się na kulcie Góry Meru – w kosmologicznych mitologiach hinduizmu uważanej za centrum trzech wszechświatów: fizycznego, metafizycznego i duchowego. Wyspa pośrodku jeziora (często także sztucznie wykopanego basenu itd.) jawiła się właśnie jako owa święta Góra Meru, ze świątynią stojącą na jej szczycie.
Do czasów dzisiejszych ani jezioro, ani otaczający świątynię kamienny mur, nie przetrwało. Nie zachowały się także mistyczne bramy prowadzące do Lolei, więc z całkiem interesującego obiektu pozostały tylko cztery wieże, które zobaczyć możecie na fotografiach. Ich wnętrza są dostępne do zwiedzania, choć także w środku nie ma niczego interesującego. Cały kompleks został starannie wykarczowany, więc nie znajdziecie tutaj także tak malowniczych i popularnych wśród turystów drzew oplatających kambodżańskie ruiny. Sto metrów od wież stoi natomiast całkiem już współczesny klasztor buddyjski, zlokalizowany prawdopodobnie w miejscu, w którym wznosił się kiedyś aśram – miejsce odosobnienia i ascezy, coś jak pustelnia w tradycji chrześcijańskiej.
Zwiedzenie Lolei Temple zabierze Wam nie więcej niż 15 minut, a kolejne 10 minut warto poświęcić na obejrzenie klasztoru.
Lolei Temple jest częścią kompleksu Roluos wchodzącego w skład wpisu na listę dziedzictwa UNESCO o nazwie Angkor Wat:
Angkor jest jednym z najważniejszych stanowisk archeologicznych w Azji Południowo-Wschodniej. Rozciągający się na powierzchni około 400 km2, wliczając tereny leśne, Park Archeologiczny Angkor zawiera wspaniałe pozostałości różnych stolic Imperium Khmerów, od IX do XV wieku. Obejmują one słynną Świątynię Angkor Wat, a w Angkor Thom Świątynię Bayon z jej niezliczonymi dekoracjami rzeźbiarskimi. UNESCO ustanowiło szeroko zakrojony program ochrony tego symbolicznego miejsca i jego otoczenia.