Oczywiście po starym mieście można także miło pochodzić, co zresztą zrobiłem niejako z turystycznego obowiązku: obszar miasta o powierzchni 30 hektarów (plus kolejne 108 hektarów powierzchni tzw. buforowej) należy od 1994 roku do Listy Dziedzictwa UNESCO. Więc czy lubię, czy nie lubię – pozwiedzać musiałem.
Z niejakim zaskoczeniem przeczytałem, że miasto Luksemburg było kiedyś jedną z najlepiej ufortyfikowanych twierdz tej części Europy. I nic w tym chyba dziwnego biorąc pod uwagę jego lokalizację pomiędzy Francją, Niemcami (a dokładniej Prusami), Zjednoczonymi Prowincjami Niderlandzkimi itd. Przez stulecia ciągle ktoś chciał zająć te tereny i przeciągnąć je na swoją stronę. Ostatecznie po kolejnym kryzysie militarnym – w ramach Traktatu londyńskiego – w 1867 roku postanowiono… rozebrać niemal wszystkie struktury fortyfikacyjne; o tym, iż rzeczywiście musiała to być imponująca twierdza świadczy fakt, że same prace rozbiórkowe trwały szesnaście lat.
Ogłoszenie przez Luksemburg neutralności oraz specyficzne rozbrojenie stolicy nie na wiele się zdało; terytorium kraju i tak zostało zajęcie przez wojska sąsiadów zarówno podczas I wojny światowej (w mieście stacjonował niemiecki sztab) jak i w II wojnie światowej. Za plus można uznać, że dzięki owej neutralności miasto i jego zabytki przynajmniej nie było bombardowane i nie zostało zniszczone. Jedynym wyjątkiem był ostrzał pociskami V3 na przełomie 1944 i 1945 roku.
Z miejsc dla mnie interesujących ostał się (częściowo!) w centrum miasta Luksemburg wspomniany już Fort Thüngen, który znajduje się w strefie buforowej obszaru UNESCO. Nie jest on może bezpośrednio obiektem UNESCO, ale pozwoliłem go sobie trochę na wyrost – bo kto mi zabroni – oznaczyć jako właśnie UNESCO; wszak wpis nr 699 brzmi Miasto Luksemburg: jego stare dzielnice i fortyfikacje.
Jeżeli szukacie więcej informacji na temat Fort Thüngen to zapraszam Was do odwiedzenia strony internetowej Stowarzyszenia Przyjaciół Twierdzy Luksemburg
I tyle.
Ze względu na strategiczne położenie, Luksemburg, od XVI wieku do 1867 roku, kiedy to rozebrano jego mury, był jednym z najwspanialszych ośrodków fortyfikacji w Europie. Był wielokrotnie wzmacniany w miarę przechodzenia z rąk do rąk kolejnych mocarstw europejskich: cesarzy Świętego Cesarstwa Rzymskiego, Burgundii, Habsburgów, królów Francji i Hiszpanii, a w końcu Prusów. Aż do ich częściowego zburzenia, fortyfikacje stanowiły wspaniały przykład architektury militarnej z kilku stuleci.
Stare Miasto w Luksemburgu położone jest u zbiegu rzek Alzette i Pétrusse, na bardzo stromym, skalistym urwisku, stanowiącym swego rodzaju naturalną fortyfikację, którą należało ukończyć jedynie po stronie zachodniej. Ze względu na wyjątkowe położenie strategiczne, Miasto Luksemburg było jedną z największych twierdz nowożytnej Europy, stale wzmacnianą i umacnianą w miarę przechodzenia kolejnych mocarstw europejskich.
Pierwotnie miasto Luksemburg składało się jedynie z niewielkiego fortu (zamku), zbudowanego wkrótce po połowie X wieku na niemal niedostępnej skale. W XII wieku osada, która rozwinęła się w pobliżu zamku, była chroniona kamiennym murem obronnym, który rozbudowano w XIV i XV wieku. W 1443 roku miasto zostało zdobyte przez wojska burgundzkie. W drodze dziedziczenia przeszło w ręce Habsburgów i do 1684 roku pozostawało pod władzą hiszpańską. W tym okresie miejsce to przekształciło się w prawdziwą fortecę. Po podboju przez króla Ludwika XIV, Vauban rozbudował i wzmocnił fortyfikacje. W XVIII wieku Austriacy kontynuowali jego dzieło i stworzyli „Gibraltar Północy”. Po Traktacie Londyńskim z 1867 roku większość fortyfikacji została zburzona, ale wiele pozostałości charakterystycznych dla tych epok przetrwało, w tym liczne bramy, forty, bastiony, reduty i kazamaty.