Góry

Baatara Gorge Waterfall

Podróż 021: Liban cz.3 – Baatara Gorge Waterfall

Liban jest krajem bardzo mocno niedocenianym w turystyce, choć prawdziwi podróżni znają jego mocne punkty. Niestety czasy w których żyjemy nie zachęcają…
Read More
Salwador, Park Narodowy El Boquerón

Podróż 070: Salwador cz.3 – Park Narodowy El Boquerón

Sąsiedztwo wulkanów to poważna sprawa. Przekonali się o tym mieszkańcy stolicy Salwador, gdy 7 czerwca 1917 roku po serii trzęsień ziemi nastąpiła erupcja…
Read More
Grobowce Królów Iliryjskich

Podróż 059: Albania cz.13 – Grobowce Królów Iliryjskich, UNESCO #108 (kandydat)

Choć obecnie większość mieszkańców Bałkanów stanowią Słowianie, to w zamierzchłej przeszłości mieszkańcami regionu byli Ilirowie – liczne starożytne plemiona…
Read More
Piramidy w Bułgarii

Podróż 074: Bułgaria cz.6 – Stobskie Piramidy

Od razu Was rozczaruję - tutejsze piramidy wcale nie są piramidami, choć Bułgaria wciągnęła je na swoją listę stu najważniejszych atrakcji turystycznych…
Read More
Grobla Olbrzymów w Irlandii Północnej

Podróż 080: Irlandia Północna cz.2 – Grobla Olbrzymów, UNESCO #104 (369)

Jeżeli uznamy, że Irlandia Północna była kiedyś zamieszkana przez olbrzymy, to legenda o Grobli Olbrzymów ma sens. W każdej legendzie jest ziarenko prawdy…
Read More
Tolmo de Minateda

Podróż 069: Hiszpania cz.8 – Tolmo de Minateda

Choć Hiszpania usiana jest tysiącami historycznych obiektów, to są też takie, które już z daleka wyróżniają się wyglądem i lokalizacją. Tolmo de Minateda jest…
Read More
Katmandu, Świątynia Małp

Podróż 068: Nepal cz.9 – Swayambhu Mahachaitya czyli Świątynia Małp, UNESCO #99 (121-004)

Świątynia Małp w Katmandu to miejsce o ogromnej wartości historycznej. Nepal za starożytnych czasów był jednym z centrów buddyjskiego świata, Wielka Stupa to…
Read More
Midżur, najwyższy szczyt Serbii

Podróż 074: Serbia cz.3 – Midżur, najwyższy szczyt Serbii

Midżur to liczący sobie 2169 m n.p.m. szczyt, który Serbia współdzieli z Bułgarią. Jest on najwyższą górą tego kraju, choć nie jest to takie do końca oczywiste…
Read More
Fortyfikacje Ouvrage L’Agaisen, czyli Mała Linia Maginota

Podróż 072: Francja cz.1 – Fortyfikacje Ouvrage L’Agaisen, czyli Mała Linia Maginota

Wszyscy słyszeli o leżącej na północnym - wschodzie Francja słynnej Linii Maginota. A kto z Was słyszał o Małej Linii Maginota leżącej przy granicy z Włochami?
Read More
Szczyt Slieve Donard

Podróż 080: Irlandia Północna cz.1 – Slieve Donard, najwyższy szczyt kraju

Wszystkie kraje mają swój najwyższy szczyt - nawet Irlandia Północna. Jest nim liczący 850 metrów wysokości Slieve Donard, który zdobyliśmy ostatniego dnia...
Read More
1 2 3 8

Nie jestem szczególnym fanem gór. Owszem, jako podróżnik doceniam ich piękno, fascynuję się ich dzikością i niedostępnością. Nigdy jednak nie miałem wystarczająco dużo czasu by zarazić się do nich czymś więcej niż tylko podziwem. 

Góry zajmują bardzo dużą powierzchnię naszej planety. Są naturalną barierą zarówna dla ludzi, dla ich kultur, przyrody i klimatu. Po ich dwóch stronach mogą istnieć zupełnie inne, odseparowane od siebie światy. Góry zaś ze względu na swoją niedostępność są naturalną enklawą dla wszelkiego rodzaju mniejszości. Często, podobnie jak gęste dżungle – stanowią ostoję ginących gatunków i całych cywilizacji. Niestety także ostoję wielu partyzantek i przemytników.

Jako podróżnik nie mogę ignorować gór, pozostaje mi zaprzyjaźnienie się z nimi. Jest to przyjaźń zdystansowana, degustowana z pewnej odległości, choć czasem nie mam innego wyboru jak przejść z nimi do bliższego kontaktu. Z braku doświadczenia robię to jednak spokojnie, powoli i z umiarkowaniem. Nie stawiam sobie wyzwań wspinania na 6-cio tysięczniki. Mój obecny rekord to 4.567 metrów.

Zdobywanie wysokich gór wymaga czasu, planowania, oraz długotrwałych wypraw. Zazwyczaj nie dysponuję podczas podróży ani jednym, ani drugim. Dlatego też najbardziej zauroczyło mnie kiedyś zdobywanie najwyższej góry Gambii – wzgórza Red Rock wznoszącego się na wysokość… 53 metrów nad poziom morza. Choć nie mogę tak do końca pochwalić się zdobyciem tego szczytu – z prostej przyczyny: nie udało nam się go znaleźć.

Oczywiście trochę żartuję. Góry są piękne, i gdy tylko mogę – oraz czas na to pozwala – szukam w górach niewielkich, stonowanych wyzwań – bardziej turystycznych niż eksploracyjnych. Mam na swoim koncie kilka wulkanów, do których czuję szczególny sentyment ze względu na rozpościerające się z ich wierzchołków oraz zboczy niepowtarzalne widoki. Mam nadzieję, że będzie ich w przyszłości jeszcze więcej.

#Góry