Myślę, że wielu z Was kojarzy taką sytuację: pod dyskotekę podjeżdża z piskiem opon 20-letnie zmęczone życiem czarne BMW, i wysiada z niego szczęśliwy młodzieniec – właśnie spełnił swoje życiowe marzenie: za 30 tysięcy złotych kupił auto zapewniające mu prestiż i szacunek na mieście. Tymczasem przy stoliku obok siedzi niewiele starszy chłopak ze wsi i śmieje się pod nosem.

Ciechanowiec, Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu – wystawa ciągników

Dziewczyny piszczą, kumple klepią po ramieniu, młodzian chodzi dumny niczym paw. A obserwujący tę rodzajową scenkę rolnik siedzi i dalej się śmieje. Co to ma znaczyć? Przecież BMW jest oznaką życiowego sukcesu! Ma alufelgi, podświetlone niebieskimi LED-ami progi, welurową tapicerkę oraz światełka, naklejki, antenę – i obowiązkowe srebrne spojlery wszędzie tam, gdzie tylko dało się je dokleić. Nawet hamulce w warsztacie pomalowali mu na czerwono! Takie auto to bezsprzeczny dowód na to, że jego właściciel nie jest z metra cięty – jest człowiekiem trzymającym życie za mordę, drapieżnikiem ze szczytów piramidy pokarmowej. Młode panienki lecą na taką oznakę bogactwa w ilościach przekraczających pojemność tylnego siedzenia. Z czego więc się tutaj śmiać?

Cóż, wyjaśnienie jest proste. Nasz skromny śmiejący się znad stolika chłopak jako rolnik nie wyobraża sobie, by jeździć jakimś starym klekotem. Toć jego wartość nie przekracza nawet kilkuset tysięcy złotych! W swoim garażu ma traktory warte powyżej miliona złotych sztuka. Klasyczne żółte Lamborghini, zielony John Deere, Case, skromne Ferrari oraz odpowiednik Bentleya – kosztujący dwa i pół miliona złotych Fendt 1000 Vario. Przy tych pojazdach każde używane BMW wygląda jak stara, bezzębna, chora na koklusz i reumatyzm babka z ciemnego lasu.

Ciechanowiec, Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu – wystawa ciągników

Po tym nieco żartobliwym wstępie czas na prawdę. Od zawsze traktory i maszyny rolnicze były nie tylko potwierdzeniem prestiżu, ale i bogactwa połączonego z nowoczesnością. A działo się tak od samego początku istnienia tych robiących potężne wrażenie ciężko pracujących maszyn. Ewoluowały one wraz z rozwojem techniki – od opasłych lokomotyw na kółkach, wyróżniających się potężnymi kotłami parowymi i kominem, przez behemoty tym tylko różniące się od czołgów, że pozbawione zostały pancerza – aż po dzisiejsze smukłe luksusowe pojazdy, w których po zajęciu miejsca w klimatyzowanej i skomputeryzowanej kabinie człowiek czuje się niczym na wakacjach na Szeszelach.

Warto pamiętać, że to właśnie na podwoziach traktorów budowano pierwsze samochody pancerne i czołgi. Dopiero w czasach wojen rozeszły się ostatecznie drogi obu rodzajów maszyn – z których jedne siały, a drugie strzelały. Jeżeli przodkiem człowieka współczesnego są małpy, to przodkiem budzących lęk czołgów – właśnie traktory.

Ciechanowiec, Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu – wystawa ciągników

Wspaniałą kolekcję maszyn – którym nie straszny jest mróz, kałuże ani żadne błoto – możecie zwiedzić w liczącym zaledwie nieco ponad cztery tysiące mieszkańców Ciechanowcu. Złożona z kilkudziesięciu zabytkowych traktorów wystawa jest częścią tamtejszego Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka. Jest to duży powierzchniowo obiekt, który w swoich zbiorach ma aż 34 tysiące eksponatów związanych z historią zarówno rolnictwa, jak i samych wsi.

Muzeum można zwiedzać na kilka sposobów – zależnie od tego, jakie części tematyczne są dla Was najbardziej interesujące. Odwiedziny kolekcji maszyn są właśnie jedną z możliwości, na którą trzeba zdecydować się podczas zakupu biletów w kasie. Czy warto? Odpowiedzi z pewnością udzielą Wam moje zdjęcia!

Ciechanowiec, Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu – wystawa ciągników

Wszystkie maszyny znajdują się w specjalnej hali wystawowej; ta część ekspozycji nie znajduje się pod tzw. chmurką. To dobrze, bo wiele z eksponatów liczy sobie grupo ponad sto lat istnienia! Co niezwykłe – jak twierdzą przewodnicy oprowadzający gości po muzeum – większość maszyn została odrestaurowana i jest w pełni sprawna. Gdyby je odpalić, to niejedno BMW oblałoby się rumieńcem wstydu…

Najciekawsza moim zdaniem jest opcja zwiedzania zbiorów z przewodnikiem, obejmująca spacer po dworku myśliwskim oraz odwiedziny wystawy ciągników znajdującej się w tzw. Centralnym Magazynie Zbiorów. W czasie zwiedzania dowiecie się skąd pochodzą eksponaty, ile kosztuje ich utrzymanie oraz co te potężne maszyny potrafią. Jeżeli macie własny stary traktor po pradziadku to jak zapewniają przewodnicy – muzeum bardzo chętnie przyjmie pod swój dach kolejne pomniki dawnej ery mechanizacji rolnictwa!

Szczegółowe informacje znajdziecie TUTAJ

Chcesz zobaczyć więcej zdjęć? Kliknij znaczniki na poniższej mapie.

The Polska – więcej losowych materiałów z tej kategorii:

Pojazdy i Maszyny – więcej losowych materiałów z tej kategorii: